Dzień dobry, cześć!

Nazywam się Rita Miernik i z wykształcenia jestem prawniczką. Ukończyłam studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. Później studiowałam Gender Studies w Polskiej Akademii Nauk. Obecnie przymierzam się do ukończenia przygody w Kolegium Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych Uniwersytetu Warszawskiego na kierunkach socjologia i bioetyka.

Tematyka żydowska była mi bliska od zawsze, choć pod kątem praktycznym nie miałam z nią zbyt wiele wspólnego. Może to ruinofilia, może tęsknota za życiem niewydarzonym, a może to Maybelline – nie wiem. Ale kotłujące się we mnie ciekawość i smutek wyrwały mnie z fotela i kazały podążać za sobą. Dokąd ta droga doprowadzi? Nie wiem? Czy kryje się za tym coś więcej? A może to tylko egotyczna próba zaspokojenia własnej fanaberii? Kiedy dotrę do ostatniej synagogi, wtedy Wam powiem.

 

Aplikacja MonumentApp Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Narodowego Instytutu Konserwacji Zabytków

 

Na potrzeby aplikacji turystycznej Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Narodowego Instytutu Konserwacji Zabytków – MonumentApp, stworzyłam opisy polskich synagog wartych odwiedzenia oraz biogramy osób z nimi związanych. Bardzo ciekawa współpraca i duże ułatwienie dla turystów, którzy chcieliby poznać zabytku kultury żydowskiej w Polsce.

 

Historyczny spacer śladami koneckich Żydów (Końskie)

Prawie 150 osób na spacerze ze Smutnymi Synagogami!

„Pani to się w język nie gryzie” powiedział mi po spacerze starszy Pan.

Był to dla mnie chyba największy komplement. Nie gryzę się i nie zamierzam. Chcę przekazywać historię taką jaka była, a nie taką jaką chciałabym żeby była. Zawsze o moim projekcie „Smutne synagogi” mówię krótko: będzie bolało, ale będzie warto. Ponad 100 osób, a życzliwi mówią że blisko 150, wyszło wczoraj ze mną na spacer śladami koneckich Żydów!

A gdybym Wam powiedziała, że istnieje miasteczko, w którym bardzo dużo zostało z żydowskiej rzeczywistości?

  • zakłady przemysłowe wzniesione przez koneckich Żydów
  • żydowska szkoła
  • żydowskie kamienice
  • urocza kuczka lewitująca kilka metrów nad ziemią
  • domy z dachami na korbę
  • introligatornia, która od dziesięcioleci działa w tym samym miejscu
  • a to wszystko wieńczy budynek z żydowskich nagrobków

„Szok! Przechodzę tedy codziennie od 20-50 lat i nie miałem pojęcia, że to miejsce ma taką historię”.

O takie refleksje walczyłam!

Było to rewelacyjne doświadczenie, móc opowiedzieć mieszkańcom o koneckich Żydach i historii miasta widzianej moimi oczami. To historia doświadczana na żywym organizmie, więc ciekawsza niż wkuwanie z podręcznika.

  • blisko 150 spacerowiczów
  • 2,5 godziny spaceru
  • 10 wspaniałych śladów kultury żydowskiej
  • 11 tysięcy kroków

 

 

Europejskie Dni Kultury Żydowskiej (EDJC) – Wirtualny spacer po Smutnych Synagogach świętokrzyskiego sztetla

Przedmiotem spotkania był wirtualny spacer po synagogach świętokrzyskiego sztetla, które przetrwały wojnę. Na podstawie stworzonej przeze mnie prezentacji multimedialnej opowiedziałam o:
  1. stanie w jakim są współcześnie świętokrzyskie synagogi
  2. ich przeznaczeniu, które najczęściej nie ma nic wspólnego z pierwotnym
  3. historiach społeczności sztetli, którymi usłane były przedwojenne ziemie świętokrzyskie

Bardzo często obecność Żydów na ziemiach polskich jest sprowadzana do gromadzenia ludzi w gettach i eksterminacji w obozach zagłady.

Bezsprzecznie jest to niewyobrażalna tragedia, ale powoduje, że współczesne myślenie o Żydach fokusuje się wyłącznie na temacie Zagłady, zacierając wielowiekową historię życia ludności żydowskiej w Polsce, która w ogromnej mierze przyczyniła się do rozwoju społecznego i gospodarczego regionu i kraju oraz budując obraz Żydów jako ofiar pozbawionych sprawczości. Tymczasem Żydzi byli nieodzownym elementem społecznego krajobrazu i budowali wraz z innymi mieszkańcami ziem polskich rzeczywistość naszego kraju.

Chciałam pokazać, że świętokrzyskie sztetle tętniły życiem, obok siebie mieszkali chrześcijanie i Żydzi, których relacje różnie się układały i nie były zero-jedynkowe, a żydowska religia i kultura były nieodłącznym elementem krajobrazu miasteczka.

 

Smutne Synagogi w Społecznym Liceum Ogólnokształcącym im. Małego Księcia Zespołu Szkół Społecznych nr 2 w Tarnobrzegu

Opowiedziałam młodzieży o całym przedsięwzięciu, jak wygląda moja praca nad Smutnymi, ile czasu mi to zajmuje, jak stworzyć taki projekt od strony technicznej. Nie omieszkałam także poruszyć tematu lokalnej historii oraz antysemityzmu i najdziwniejszych stereotypów od Żydach. Młodzież była fantastyczna i po 2 godzinach wykładu żywo zadawała pytania i prowadziła rozmowę.

 

 

Smutne synagogi w II Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi
im. Marii Skłodowskiej-Curie w Końskich

Czy szukanie 'Smutnych synagog’ ma sens? Skoro te budynki są „nie-nasze”, żydowskie, skoro nie reprezentują walorów estetycznych, skoro często nie mają nawet 100 lat, skoro nie są świątyniami, a więc nie obejmuje ich aura sacrum? O odpowiedzialności moralnej, znaczeniu pamięci zbiorowej, winie metafizycznej, tworzeniu się tożsamości, najciekawszych miejscówkach na mapie smutnych synagog i ogromnej różnorodności odszukanych miejsc modlitwy – o tym wszystkim opowiedziałam klasom humanistycznym i akademickim II LO.

 

Inne moje projekty:

Jestem autorką eseju „Siostrzeństwo” w książce „Nie obraź się, ale”.

zdj. z https://tvn24.pl

O projekcie w Imponderabiliach Karola Paciorka:

 

Ostatnio piszę także na temat prowincjonalnej historii robotniczej. Generalnie grzebię w temacie pamięci.

______________________________________________________________________________________

Jeśli chciał/a/byś nawiązać ze mną kontakt, zapraszam tutaj: smutnesynagogi@gmail.com